"Biblioliteka cieni" Oflagu XXI B

Jedną z podstawowych praktyk walki z obozową rutyną dnia codziennego w niewoli niemieckiej było czytelnictwo. Książki były ważnym elementem życia jenieckiego. Były gromadzone i udostępniane w bibliotekach obozowych.

Część z książek trafiała za druty wraz z samymi jeńcami. Żołnierze nierzadko posiadali przy sobie pojedyncze egzemplarze swoich ulubionych tytułów w momencie dostania się do niewoli. Jeśli tylko nie zostały one zarekwirowane podczas przeszukania i rejestracji, mogli je zatrzymać. Prywatne zbiory były zresztą uzupełniane w przesyłanych do obozów paczkach od rodzin i znajomych. Część jednak z tytułów przesyłanych tą drogą niejednokrotnie przepadała z powodu ingerencji cenzury obozowej.

Obozowe biblioteki były uzupełniane ponadto przez stronę niemiecką przez nadsyłanie propagandowych czasopism skierowanych do jeńców. Tytuły te nie cieszyły się popularnością wśród jeńców. Zakupy pojedynczych książek (w istocie tylko niemieckojęzycznych) dokonywali także sami jeńcy w prywatnych księgarniach, przez wydelegowanych do tego przedstawicieli.

Podstawowym jednak, bez wątpienia najważniejszym sposobem na uzupełnianie zbiorów obozowych biblioteki, a nierzadko niezbędnym czynnikiem warunkującym w ogóle ich powstanie, były przesyłki z zagranicy organizowane przez organizacje Czerwonego Krzyża oraz YMCA.

Biblioteki posiadające dużą liczbę ilość książek, a także przede wszystkim dobre warunki lokalowe, wydzielały księgozbiory podręczne. Tak było chociażby w Oflagu XXI B Schubin, gdzie na początku 1943 r. około 400 woluminów (z łącznie około 1600 będących w posiadaniu jenieckiej biblioteki) była w wolnym dostępie w zorganizowanej czytelni.

W tym samym obozie powstała także wyjątkowa instytucja tzw. ukrytej biblioteki (w źródłach niemieckich Schattenbibliothek – „biblioteki cieni”). Opracowany został system wypożyczania między samymi jeńcami ich prywatnych książek, co – jak się wydaje – przede wszystkim było podyktowane chęcią wymiany książek, które udało się pozyskać (czyli przemycić) do obozu bez akceptacji cenzury niemieckiej. Przygotowano rejestr, przy pomocy którego można było uzyskać informacje, który z jeńców posiada na własność poszukiwaną pozycję. Sam proces wymiany odbywał się już bez udziału biblioteki obozowej, bezpośrednio między zainteresowanymi stronami. Do tej pory nie znaleźliśmy informacji, by poza obozem szubińskim w 1943 r. funkcjonowała gdzieś indziej „biblioteka cieni”.

Ilustracja: zdjęcie poglądowe.