Raporty z amerykańskiego konsulatu w Królewcu

Wśród szeregu źródeł, które są wykorzystywane przez badaczy historii obozów jenieckich w latach II wojny światowej, wciąż relatywnie rzadko znajdują się dokumenty wytworzone przez placówki dyplomatyczne państw neutralnych, które znajdowały się na terenach Rzeszy Niemieckiej lub przez nią okupowanych. Do najważniejszych w tym względzie należą przede wszystkim ambasada i konsulaty Szwajcarii – państwa, które pełniło rolę mocarstwa opiekuńczego dla większości jeńców zachodnich w Europie. Funkcje tą dla jeńców brytyjskich czy francuskich Szwajcaria przejęła po USA, które z końcem 1941 r. znalazły się w stanie wojny z nazistowskimi Niemcami. Na marginesie –  pierwszym mocarstwem opiekuńczym w latach II wojny światowej została Szwecja, która tą rolę przejęła względem polskich jeńców wojennych, jeszcze we wrześniu 1939 r.

Najbliższa Szubinowi placówka dyplomatyczna USA mieściła się w latach 1940-1941 w Królewcu. Konsulat został przeniesiony tam w marcu 1940 r. z Gdańska, gdzie rozpoczął działalność niemal dokładnie dwadzieścia lat wcześniej, w kwietniu 1920 r. W stolicy prowincji Prus Wschodnich działał niecałe półtora roku, został zamknięty w lipcu 1941 r. Pierwszym i zarazem ostatnim konsulem amerykańskim w Królewcu był zawodowy dyplomata Clark Porter Kyukendall (1896-1957). On oraz jego podwładni latem i jesienią 1940 r. wizytowali – właśnie w związku z objęciem przez USA roli mocarstwa opiekuńczego wobec jeńców brytyjskich i francuskich – co najmniej trzy obozy jenieckie: Stalag XX A Thorn i Stalag XX B Marienburg w XX Okręgu Wojskowym oraz Stalag I B Hohenstein w I Okręgu Wojskowym. Z wizyt tych zachowały się cenne raporty. Co ważne, były one dość wczesne – delegaci ICRC czy YMCA wizytowali te obozy dopiero kilka miesięcy później.

Na chwilę obecną pozostaje otwartym pytaniem, czy podobne dokumenty zostały wytworzone i zachowane także dla Stalagu XXI B Schubin, znajdującego się już w innym (aczkolwiek sąsiednim), XXI Okręgu Wojskowym..?

Poszukiwania trwają. Proszę trzymać kciuki!

Ilustracja: portret Clarka Portera Kyukendalla z początku 1939 r., jeszcze jako konsula USA w Wolnym Mieście Gdańsku (APG 260/824, k.7).